Ogłoszenia sprzedaż samochodu

Dzięki Fieście była... fiesta

Data publikacji: 2010-09-28

Stary, zdezelowany, z dziurami w podłodze, naprawdę już mocno wysłużony. Aż dziw bierze, że w ogóle jeszcze jeździ. Ford Tomasza Andrzejewskiego był jednym z głównych bohaterów VIII Rajdu Bruegmann.

Zawody organizowane przez Automobilklub Włocławski były jednocześnie rundami KJS Okręgu Bydgoskiego oraz Pucharu Polski Automobilklubów i Klubów PZM. Zwłaszcza ta druga ranga spowodowała, że we Włocławku zameldowało się przeszło trzydzieści załóg z kilku regionów Polski. Wśród startujących nie zabrakło grupy naprawdę dobrych, doświadczonych zawodników z utytułowanym Adamem Tomalakiem i jego pilotem Szymonem Marciniakiem na czele. Kierowca Automobilklubu Polskiego zgodnie z wcześniejszymi prognozami okazał się najlepszy na włocławskich trasach. W nagrodę zwycięska załoga z Citroena Saxo w przyszłym sezonie pojedzie na dowolny, wybrany przez siebie wyścig Formuły 1!

- Rajd wspieramy od lat, ale tego typu rzecz ufundowaliśmy po raz pierwszy - podkreśla Katarzyna Kacprzak-Zasada z działu marketingu firmy Brugmann S.A.

Drudzy w całych zawodach byli Tadeusz Kulka w parze z Martą Wajdą. Brodniczanie w Audi Coupe, reprezentujący Automobilklub Toruński, podjęli tym razem naprawdę wyrównaną walkę z Tomalakiem. Trzeci ku uciesze kibiców, sponsorów i organizatorów był reprezentant miejscowego Automobilklubu Tomasz Andrzejewski, jadący wraz z Laurą Nawrocką. Włocławianie w ramach dziewiątej rundy PPAiK zostali sklasyfikowany jedynie za plecami mistrzowskiej załogi z Saxo.

Był to kolejny popis jazdy ze strony Andrzejewskiego. Załoga z czerwonego Forda zaledwie dwa tygodnie temu zajęła bardzo wysokie siódme miejsce w Ogólnopolskim Kryterium Kierowców "Rajdzie Róży" w Kutnie. Do trzeciego miejsca zabrakło wówczas zaledwie kilkunastu sekund. W rodzinnym Włocławku Andrzejewskiemu "pudło" już nie uciekło. Wyczyn reprezentanta AW jest o tyle bardziej okazały, że w pokonanym polu zostawił on wielu konkurentów, dysponujących znacznie mocniejszymi i nowocześniejszymi autami. Jego Fiesta XR2i jest w tej chwili w zasadzie tylko wrakiem auta, który już niebawem prawdopodobnie przejdzie na zasłużoną emeryturę.

- Po prostu już się kończy i niekiedy sam się dziwię, że to auto w ogóle jeszcze jeździ - mówi w rozmowie z nami. - Jakimś cudem nie tylko jeździ, ale nawet da się nią powalczyć o wysokie lokaty. Fiesta naprawdę dała radę, swoje przeszła i generalnie nie zawodziła.

Ford Tomasza Andrzejewskiego przeczy pospolicie powtarzanemu złośliwemu stwierdzeniu dotyczącemu tej marki i niemal przy każdym kolejnym starcie, mimo swego leciwego wieku, pokazuje w dalszym ciągu jak wiele jest "wort". W nowym sezonie włocławianin prawdopodobnie będzie już musiał przesiąść się do innego auta.
- Są już konkretne plany, choć na razie jeszcze nie wiadomo, czym ostatecznie będę startował - stwierdza Andrzejewski. - Liczę na pomoc sponsorów, bo bez tego byłoby mi bardzo trudno. Darczyńców mogę zapewnić, że naprawdę postaram się odwdzięczyć dalszymi sukcesami.

Rosły włocławianin jeździ nie tylko efektywnie, ale i bardzo efektownie. Jego widowiskowa jazda w odniesieniu do osiąganych wyników to doskonałe zaprzeczenie tezy, że każde zaciągnięcie hamulca ręcznego musi wiązać się z utratą cennych sekund.

W obozie gospodarzy fiesta po zawodach zapanowała nie tylko z powodu rezultatów Andrzejewskiego. Włocławianie zajęli drugie miejsca w obu klasyfikacjach zespołowych, zarówno w zestawieniu pucharowym, jak i mistrzostw okręgu KJS. To pierwsze wygrali zawodnicy Automobilklubu Polskiego, w drugim najlepsi okazali się reprezentanci Automobilklubu Toruńskiego. Dobrze indywidualnie zaprezentował się też Łukasz Bajuk. Mający na swoim koncie tytuły Włocławskiego Mistrza Kierownicy kierowca Volkswagena Polo, tym razem prowadzony przez Joannę Grzonkowską uplasował się w pierwszych dziesiątkach PPAiK i MO KJS. W klasie drugiej był trzeci, przegrywając drugą pozycję z Tomaszem Pyrą z Automobilklubu Orskiego (Fiat CCs) o niespełna półtora punktu.

Tą najliczniej obsadzoną klasę wygrała załoga Automobilklubu Polskiego, Radosław Puławski/Ewelina Rosińska.
O kolejne "pudło" dla Automobilklubu Włocławskiego zadbali Arkadiusz i Mariusz Tycowie. Także oni zajęli trzecie miejsce w swojej klasie, choć z pewnością mogą mówić o sporym niedosycie. Gdyby nie kary nałożone na nich na dwóch PKC-ach, to zapewne znaleźliby się na podium generalki. Do tego doszła pechowa wycieczka na pole w Siutkowie, która również odebrała im parę cennych sekund, co w konsekwencji przyniosło nieznaczną porażkę w końcowej klasyfikacji z drugą załogą startującą Subaru Imprezą, a mianowicie Maciejem Tworskim i Martą Kuncikowską. W grupie czteronapędowców startowało w sumie aż sześć aut. Poza "subarakami", na starcie stanęły jeszcze dwa Audi, Mazda 323 i legendarna Lancia Delta HF Integrale.

We wspominanym Siutkowie i na kilku innych pozamiejskich odcinkach można było poczuć klimat naprawdę "dużego" rajdu. Szybkie szutrowe próby w malowniczych okolicach gromadziły przy trasie spore grupki kibiców. Efektowna była też "sprawnościówka" na żużlowej bieżni stadionu miejskiego, choć akurat w tym miejscu widzów, jak na miejskie warunki, mogłoby być nieco więcej. Organizatorzy w tym roku nie mogli skorzystać z parkingu pod Halą Mistrzów. Tam co roku na publikę można liczyć. Nowa w związku z tym była baza zawodów, którą zlokalizowano w pięknym Pałacu Bursztynowym. Właśnie w pobliżu tego obiektu w sobotę przeprowadzono nocny prolog rajdu.
- Bardzo nas cieszy, że impreza, którą sponsorujemy nabiera coraz większego rozmachu - ocenia Katarzyna Kacprzak-Zasada - Z roku na rok przybywa startujących załóg. Rajd zdążył już nabrać naprawdę wysokiej rangi. Z kolejnymi edycjami rośnie zainteresowanie nim nie tylko wśród kibiców, ale i licznych mediów.

Okazuje się, że nasza rozmówczyni rajdami samochodowymi fascynuje się bynajmniej nie od wczoraj. Sama ma na swoim koncie krótki okres zawodniczy.
- Mam kilka pucharów wywalczonych w kategorii pań. Nie było to wówczas zbyt trudne, jeśli się było jedyną startującą kobietą - mówi żartobliwie pani Katarzyna. - Trudno jest ścigać się własnym, prywatnym autem, jeśli nie ma się do takiej zabawy drugiego samochodu, fachowo przygotowanej rajdówki. Marzy mi się taka maszyna. Naprawdę, jeszcze kiedyś chciałabym się pościgać. To daje niezwykle unikalne i wielkie emocje.

VIII RAJD BRUGMANN:

Klasyfikacja generalna IX rundy Pucharu Polski Automobilklubów i Klubów PZM:
1. Adam Tomalak/Szymon Marciniak (Citroen Saxo, A Polski/AK Wielkopolski)
2. Tomasz Andrzejewski/Laura Nawrocka (Ford Fiesta XR2i, AK Wlocławski)
3. Radosław Puławski/Ewelina Rosińska (Fiat Seicento, Automobilklub Polski)

Klasyfikacja generalna V rundy Mistrzostw Okręgu Bydgoskiego PZM w KJS:
1. Adam Tomalak/Szymon Marciniak (Citroen Saxo, A Polski/AK Wielkopolski)
2. Tadeusz Kulka/Marta Wajda (Audi Coupe, Automobilklub Toruński)
3. Tomasz Andrzejewski/Laura Nawrocka (Ford Fiesta XR2i, AK Wlocławski)

Klasa 1.:
1. Hubert Poczwardowski/Michał Iwiński (Fiat Cinquecento, nz)
2. Filip Galon/Marta Kant (Fiat Cinquecento, AT)

Klasa 2.:
1. Radosław Puławski/Ewelina Rosińska (Fiat Seicento, Automobilklub Polski)
2. Tomasz Pyra/Agnieszka Pyra (Fiat Cinquecento, Automobilklub Orski)
3. Łukasz Bajuk/Joanna Grzonkowska (VW Polo, AW)

Klasa 3.:
1. Adam Tomalak/Szymon Marciniak (Citroen Saxo, A Polski/AK Wielkopolski)
2. Tomasz Andrzejewski/Laura Nawrocka (Ford Fiesta XR2i, AK Wlocławski)
3. Oskar Roszkowski/Daria Drzewiecka (Mitsubishi Colt, AT)

Klasa 4.:
1. Andrzej Marchewicz/Łukasz Szczepaniak (Opel Astra/Automobilklub Morski)
2. Maciej Erdmann/Sebastian Wieliński (Nissan Sunny/AutomobilklubBydgoski)
3. Adrian Bandyszewski/Marta Pinkowska (Renault Clio)

Klasa 5.:
1. Adrian Sidor/Monika Żmijewska (Audi A6, Olsztyński Klub Rajdowy)

Klasa 6.:
1. Tadeusz Kulka/Marta Wajda (Audi Coupe, Automobilklub Toruński)
2. Maciej Tworski/Marta Kuncikowska (Subaru Impreza, nz)
3. Arkadiusz Tyc/Mariusz Tyc (Subaru Impreza, AW)

Klasa GOŚĆ:
1. Adrian Urbaczewski/Kamil Urbaczewski (Honda Civic, Coloseum Motosport Toruń)


Klasyfikacja zespołowa IX rundy PPAiK:
1. Automobilklub Polski
2. Automobilklub Włocławski
3. Automobilklub Toruński

Klasyfikacja zespołowa V rundy MO KJS:
1. Automobilklub Toruński
2. Automobilklub Włocławski
3. Automobilklub Polski

Autor: Tomasz Niejadlik

Galeria fot. Michał Jasiński  - 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42 - 43 - 44 - 45 - 46 - 47 - 48 - 49 - 50 - 51 - 52 - 53 - 54 - 55 - 56 - 57 - 58 - 59 - 60 - 61 - 62 - 63 - 64 - 65 - 66 - 67 - 68 - 69 - 70 - 71 - 72 - 73 - 74 - 75 - 76 - 77 - 78 - 79 - 80 - 81 - 82 - 83 - 84 - 85 - 86 - 87 - 88 - 89 - 90 - 91 - 92 - 93 - 94 - 95 - 96 - 97 - 98 - 99 - 100 - 101 - 102 - 103 - 104 - 105 - 106 - 107 - 108 - 109 - 110 - 111 - 112 - 113 - 114 - 115 - 116 - 117 - 118 - 119 - 120 - 121 - 122 - 123 - 124 - 125 - 126 - 127 - 128 - 129 - 130 - 131 - 132 - 133 - 134

Komentarz do artykułu

speeder napisał(a) dnia: 2010-09-30

W regulaminie w punkcie nawierzchnia ktoś zapomniał dopisać gruz, szkło, pręty, dziury po ośkę.
Na takiej rundzie samochód dostaje bardziej niż po szutrowej rundzie RPP.
Organizacja i oprawa na medal, ale odcinki przydałyby się mniej terenowo-wyburzeniowe.

fiacik napisał(a) dnia: 2010-09-30

Extra impreza, superancka baza rajdu. tylko kto wymyslil jazde za plotem Pałacu po piachu, gruzach i smieciach? zenada. takiego bałaganu dawno nie widzialem. to ma przyciagnac kibicow???

Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska