Ogłoszenia sprzedaż samochodu

Tytuł odjechał na ostatniej prostej

Data publikacji: 2009-12-17

Takich emocji nikt się nie spodziewał. Cztery tegoroczne rundy, dziesiątki przejechanych kilometrów, a o mistrzostwie Torunia i tak zadecydowały ostatnie metry!

Przed ostatnią odsłoną Samochodowych Mistrzostw Torunia "Mini-Max" 2009 w walce o puchar prezydenta miasta Michała Zaleskiego pozostawało aż czterech zawodników. Najpoważniejszymi kandydatami do wywalczenia tytułu byli: prowadzący w klasyfikacji generalnej po trzech rundach Krzysztof Mencel (Automobilklub Wielkopolski) i Mirosław Witkowski (Automobilklub Toruński). Obaj z pewnością nie najlepiej będą wspominali 13 grudnia na torze "Poligon". Wielkopolanin tym razem wypadł poniżej oczekiwań i w Karo BHZ Rally Cup'09 zajął dopiero dziewiąte miejsce. W niedzielnych zawodach sensacyjnie przegrał nawet w swojej klasie (kl.2., do 1300 cm) z innym zawodnikiem jadącym Fiatem CC, Markiem Głosem z Automobilklubu Bydgoskiego.

O jeszcze większym niedosycie może mówić Mirosław Witkowski. Po przejechaniu pięciu odcinków kierowca Lancera Evo VIII był liderem niedzielnej rundy. Na ostatniej, zaledwie kilometrowej próbie, okazał się wolniejszy od Pawła Bartoszewicza o... pół sekundy. To spowodowało, że zawodnik z Hondy Civic o ułamki sekund był szybszy także w całych zawodach! Te 0,3 punktu zadecydowało, że Bartoszewicz wygrał z Witkowskim nie tylko w Karo BHZ Rally Cup'09, ale także minimalnie przeskoczył go w klasyfikacji rocznej "Mini-Max 2009"! Dodajmy, że obaj w zestawieniu łącznym uzyskali taką samą liczbę punktów, jednak tytuł Samochodowego Mistrza Torunia ostatecznie przypadł kierowcy Seban Rally Teamu. Na trzecim miejscu po wszystkich rundach SMT uplasował się wspominany Krzysztof Mencel. Czwarta lokata na zakończenie mistrzostw przypadła Andrzejowi Szyszkowskiemu (AT).

Zakończeniu ostatniej rundy cyklu, jak co roku, towarzyszyło Kryterium Asów Bis wzorowane w pewnym stopniu na warszawskiej imprezie z ulicy Karowej. Toruńskie Kryterium po raz pierwszy zorganizowano w nocnych warunkach, przy częściowym oświetleniu toru. O sporym szczęściu może mówić triumfator tych zawodów Bartosz Michalski z Toruńskiego Klubu Motorowego. Niedawny uczestnik Rajdu Barbórki pokonał o zaledwie pół sekundy Pawła Węgrzynowskiego (AT). Trzeci był Paweł Bartoszewicz.

Dość licznie zebrana mimo dokuczliwego mrozu publiczność obejrzała też efektowne "pokazówki" w wykonaniu Bartosza Michalskiego i ubiegłorocznego mistrza Torunia, uczestnika warszawskich Kryteriów Asów, Jacka Ptaszka. Pan Jacek w Karo BHZ Rally tym razem nie startował, bo... pełnił rolę sponsora niedzielnej rywalizacji.

Czwarta runda tegorocznych Mini-Maksów była ostatnim akcentem obchodów 50-lecia Automobilklubu Toruńskiego. Na starcie stanęło 45 aut. Impreza włączyła się też w akcję Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Finał uświetnił barwny pokaz fajerwerków, zorganizowany przez firmę Thunder z Torunia.

Autor: Tomasz Niejadlik

Galeria fot. Michał Jasiński  - 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31 - 32 - 33 - 34 - 35 - 36 - 37 - 38 - 39 - 40 - 41 - 42 - 43 - 44 - 45 - 46 - 47 - 48 - 49 - 50 - 51 - 52

mazda6_bednarscy
Komentarz do artykułu

naczelny napisał(a) dnia: 2009-12-28

Zdjęcia w wyższej rozdzielczości pojawiają się w tekście, tuż pod tytułem. Taki jest układ fotoreportażu.

cosowa napisał(a) dnia: 2009-12-28

Coś chyba nie pykło ze zdjęciami bo są tylko miniaturki i nie można powiększyć...

Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska