Ogłoszenia sprzedaż samochodu
III runda AB CUP i BMW-Challenge na torze Test & Trening w Bednarach koło Poznan

Choroba z pasją przegrała

Data publikacji: 2011-05-09

Kolejna runda Ogólnopolskiego Rallysprintu AB CUP i BMW-Challenge odbyła się na lotnisku "Test & Trening" w Bednarach, niedaleko Poznania. W sumie wystartowało ponad 70 kierowców, w tym 32 rywalizujących w BMW-Challenge.

Lokalizacja zawodów: Bednary, wielkopolskie

Od samego rana pogoda nie rozpieszczała kierowców, sędziów jak i fotografów. Jak na maj było naprawdę chłodno. Mimo to zawodnicy po każdym przejechanym odcinku sprawdzali wyniki wyświetlane na monitorze tuż przy starcie i na gorąco wymieniali wzajemnie opinie oraz komentarze dotyczące III rundy BMW-Challenge.

Najszybszy w klasyfikacji generalnej BMW-Challenge był Mateusz Bartkowiak, jadący BMW E36. Tuż po zawodach powiedział:
- Ta runda to dla mnie jeden z większych sukcesów w dotychczasowych zmaganiach w cyklu. Z powodu problemów zdrowotnych wahałem się czy startować do ostatnich minut, jednak po zajęciu pozycji za kierownicą i spięciu sportowymi pasami już wiedziałem, że szykuje się piękne ściganie i nie odpuszczę zawodów w Bednarach. Trasa świetnie ustawiona, z partiami bardzo szybkimi jak i wolniejszymi, technicznymi. Od początku jechało mi się bardzo dobrze i nie oddałem przez całe zawody pierwszej pozycji w klasie SPRINT. Chciałbym podziękować marce TRAMONTINA PRO za wsparcie sprzętowe, Rallyshop.pl za profesjonalny wygląd całego naszego Teamu, oraz Drukarni Profes i Enveloper za finansowe wsparcie mojego startu w tej rundzie.

Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej należało do Marcina Piątka, rywalizującego w tej samej klasie, czyli SPRINT, samochodem BMW E36 compact. Kierowca był bardzo zadowolony z tej rundy, tym bardziej, że nie spodziewał się aż tak dobrego wyniku - nie tylko swojego, ale przede wszystkim kolegów z TEAMu, jak sam mówi po zawodach:
- Próby na Bednarach jak zwykle sprzyjały naszemu zespołowi, ale takiego wyniku na koniec dnia nie spodziewałem się zupełnie. 3 pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej BMW-Challenge były dla mnie wielkim, pozytywnym zaskoczeniem. Jeśli chodzi o walkę w klasie Sprint to Mateusz nadal nie daje mi najmniejszych szans, ale jestem już dużo bliżej niż dotychczas. Prace nad samochodem trwają a moja forma powoli rośnie, więc jestem dobrej myśli.

Nie zapomina również o swoim rywalu, z którym walczył za tą samą kierownicą, jadąc na "dwie nogi" - mówi:
- Ciekawym akcentem był wynik Łukasza Sawickiego, który w swojej trzeciej rundzie wyprzedził w klasie dużo bardziej doświadczonych zawodników - Dawida Struensee i Pawła Grabowskiego.

Marcina cieszy również wynik najmłodszego zawodnika w jego zespole - Lecha Kaczmarka, który odebrał puchar za trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, jadąc BMW E30 318is. Co powiedział kierowca tuż po?
- Rundy na Bednarach zawsze należały do moich ulubionych, jednak nigdy nie udało mi się wygrać żadnej z nich. Po dobrym wyniku we Wrocławiu i niedużej stracie do Tomka postanowiłem spróbować powalczyć o zwycięstwo. W myśl starego rajdowego powiedzenia "nie samymi kołami, zawieszeniem i silnikiem rajdówka jedzie", stwierdziłem, że to czego mi brakuje to optyka. Na moim bolidzie przybyło zatem naklejek Rallyshop.pl, TramontinaPRO i NOVAX (firmom bardzo dziękuję za wsparcie), a ja przyodziałem się w rajdowy kombinezon. Efekt przerósł moje oczekiwania i udało mi się wygrać 4 z 6 odcinków, jednocześnie odnosząc zwycięstwo w klasie Sport. Sukces był tym większy, że zająłem doskonałe 3 miejsce w generalce BMW-Challenge ustępując miejsca jedynie kolegom z teamu.

Cała Trójka zajęła pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej jako Rallyshop.pl KONTRROLL Team.
W poszczególnych klasach rywalizacja była dość wyrównana, startowało po 6-7 kierowców. Nie wszyscy jednak ukończyli zawody, część z powodów technicznych była zmuszona do wcześniejszego zakończenia zaciętej rywalizacji.

W Klasie Sport najszybszy był wspomniany już wcześniej Lech Kaczmarek, następnie Tomasz Smorawiński w BMW e30 318is oraz Krzysztof Ratajczak, jadący BMW e30 318is. Klasę Sprint wygrał Mateusz Bartkowiak, drugi był Marcin Piątek, trzeci Łukasz Sawicki jadący z Marcinem na "dwie nogi".

Wojciech Żochowski (BMW e30318is) najszybszy był w klasie Hobby, puchar za drugie miejsce otrzymał Dawid Bąkowski (BMW e30 318is) - tym razem był szybszy od swojego młodszego brata, jadącego tym samem autem na "dwie nogi". Trzecie miejsce należało do Karola Procelewskiego (BMW e30 318is).

W klasie Open najlepszym kierowcą okazał się Jan Grabowski w BMW M3 E36. Obok na podium stanął Michał Złomańczuk, jadący również BMW M3 E36. Trzeci był Marek Friedrich, siedzący za kierownicą BMW e36 318is.
W klasyfikacji generalnej II rundy Ogólnopolskiego Rallysprintu AB CUP najszybszy był Paweł Danys, jadący Mitsubishi Lancerem Evo IX z łącznym czasem 24:40.284. Tylko o niecałe 0,6s wolniej od Pawła na drugim miejscu dojechał Jacek Witucki, siedząc za kierownicą Subaru Imprezy. Trzeci był Bartosz Palusko w Nissanie Skyline R33 (24:54.266).

Poszczególne klasy kolejno wygrali:
Klasa S1400:
I miejsce - Paweł Wyszyński (CC),
II miejsce - Michał Białek (SC),
III miejsce - Grzegorz Zieliński

Klasa S1600:
I miejsce - Krystian Woźny (Honda CRX),
II miejsce - Marcin Kuciak (Citroen C2),
III miejsce - Łukasz Sikora (Honda CRX).

Klasa S2500:
I miejsce - Patryk Pers (BMW e30 325i),
II miejsce - Arkadiusz Krawczyński (Opel Astra),
III miejsce - Adrian Piekaj (Honda Civic TypeR).

Klasa WRC:
I miejsce - Paweł Danys (Mitsubishi Lancer Evo IX),
II miejsce - Jacek Witucki (Subaru Impreza),
III miejsce - (Nissan Skyline R33).

Rozdanie pucharów odbyło się tuż przed zachodem słońca, które dopiero podczas ostatniego odcinka wyjrzało zza chmur.

Co powiedzieli zawodnicy jadący w rallysprincie AB CUP po zawodach?:
Wojtek Roszak: - AB Cup w Bednarach jak zwykle było strzałem w 10. Co prawda pogoda dała się wszystkim we znaki, bo było okropnie zimno jak na początek maja... jedynie niezbyt nadmierne zużycie opon było jakimś plusem takich warunków. Trasa fajna - co najważniejsze długa i szybka... może w pierwszej konfiguracji nawet trochę za szybka, bo serce bolało słysząc kolegów z IS-ów jadących parę sekund na odcięciu. Jeżeli chodzi o moje wrażenia to jestem bardzo zadowolony z przejechanych kilometrów, niestety N-grupowe Saxo zbyt mocno odbiega mocą od konkurencji, żeby zawalczyć na tak szybkich odcinkach o podium, ale niezmiernie fajnie było co przejazd poprawiać własne czasy i podkręcać tempo w zakrętach, czy w późniejszych hamowaniach. Gratuluję kolegom z podium, szczególne uznanie dla Jacka Wituckiego za super walkę z Pawłem Danysem w dużo mocniejszym aucie!

Darek Zawada: - Super organizacja, bardzo szybko, a zarazem dużo bezpiecznej jazdy. Szkoda, że EVO odmówiło posłuszeństwa. Na treningu padł mi alternator i straciłem ładowanie. Tak to jest jak przyjeżdża się nieprzygotowanym samochodem. Polecam każdemu, kto chce poczuć większy dreszczyk emocji i adrenaliny. Mocne samochody i dobrzy kierowcy.

Michał Hantke: - Moja pierwsza wizyta na Bednarach nie była dla mnie wymarzona, ponieważ w drodze na zawody okazało się, że wymieniona dzień wcześniej chłodnica cieknie przez nieszczelną obejmę. Mogła ona zsunąć się podczas próby, o czym nie mogłem przestać myśleć. Poza tym po zmianie zawieszenia okazało się, że seryjne b6'tki na tylnej osi nie sprawdzają się totalnie, bo auto z tyłu było miękkie jak babcina kanapa, co mimo trzymającego przodu nie pozwalało jechać szybko. Swój udział w powolnej jeździe miał też zajechany dyfer. Na szczęście auto nie odmówiło posłuszeństwa, a tylko po każdej próbie domagało się uzupełniania wody w chłodnicy i jak zwykle oleju. Próby były bardzo przyjemne może oprócz za długiej prostej na pierwszej pętli gdzie większość e30-stek już od połowy szło na odcince, więc zyskali Ci którzy mieli dłuższą skrzynię lub dyfer albo oba naraz. Po badaniu na hamowni okazało się coś dla mnie zupełnie niezrozumiałego, czyli fakt, że mój silnik mimo palenia olbrzymich ilości oleju jest jednym z mocniejszych w stawce... Wniosek na pewno jest taki, że to ja muszę się mocno poprawić i do tego kiedy utwardzę tylne zawieszenie i zmienię dyfer może będę lepszą konkurencją dla braci Bąkowskich, których serdecznie pozdrawiam. Gratuluję wszystkim zwycięzcom, ale przede wszystkim Marcinowi, Mateuszowi i Lechowi, którzy zdominowali klasy w których jechali, do tego wygrali generalkę i jako team również byli najlepsi. Do następnych Bednar :)

Jarek Bentlejewski, dyrektor zawodów: - Chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom za przybycie, oraz za piękną walkę do ostatniego metra. Mam nadzieję, że trasa zaplanowana przeze mnie przypadła wam do gustu. Już teraz zapraszam na kolejną rundę, która miejmy nadzieję odbędzie się w lepszych warunkach pogodowych - 4. czerwca w Toruniu i Bydgoszczy.

Autor: Agnieszka Kujawa

Komentarz do artykułu
Brak komentarzy.
Wynajem modeli zdalnie sterowanych, symulatorów F1
Modele RC sklep
SZUKAJ W SERWISIE!
motosport AKTUALNOŚCI TESTY UŻYWANE FOTOREPORTAŻ MODELE MOTOSPORT
Chcesz wiedzieć więcej, co słychać w motoryzacji?
Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska