Ogłoszenia sprzedaż samochodu
JazdaMiejska.pl | moto magazyn
Na lotnisku w Ułężu rozegrano finałową rundę Ogólnopolskiego Rallysprintu AB CUP i BMW-Challenge.

Ciasno jak na parkingu przy Tesco

Data publikacji: 2011-10-17

Jedni byli zadowoleni, bo jazdy było do bólu. Drudzy narzekali na tor, pogodę i ciasne zakręty. Mimo to na ostatnią rundę Ogólnopolskiego Rallysprintu AB CUP i BMW-Challenge na lotnisko w Ułężu przyjechało ponad 60. kierowców z całej Polski.

Lokalizacja zawodów: Ułęż, lubelskie

Nocny przymrozek na lotnisku Ułęż sprawił, że poranny trening na odcinku testowym odbywał się na śliskiej i mokrej nawierzchni. Dla wielu kierowców teren był ten zupełnie nowy, niektórzy z kierowców lotnisko już z innych zawodów. Sporo kontrowersji budziła jednak trasa zawodów wyznaczona przez Jarosława Bentlejewskiego, dyrektora imprezy.

- Odcinek był szybki z bardzo ciasnymi i wolnymi szykanami, niektóre do hamowania z 4 lub 5 biegu nawet na 1.-  mówi Piotr Majdan.
- Niektóre szykany były tak ciasne, że można je porównać do parkowania w Tesco na parkingu, więc nie nazwałbym tego przejazdem technicznym - dodaje Łukasz Dolata.

Zdaniem Pawła Suchorzebskiego obiekt ma większy potencjał i szkoda, że odcinek był tak krótki. Według Marcina Szulca trasa była nierówna.
- Momentami ciekawa, a momentami z bardzo ciasnymi, kjs'owymi szykanami, z oponami ustawionymi tylko po to, żeby zakręt był wolniejszy niż powinien - ocenia kierowca. 
Jego zdaniem sztucznie spowolniono ten obiekt, można było ustawić trasę dużo szybszą a jednocześnie techniczną. Jednak w wypowiedzi Marcina można zauważyć pozytywną stronę obiektu:
- Na plus na pewno zaliczyłbym to, że trasa była widoczna i jasna - bez zastanawiania się "gdzie teraz jechać", co często zdarza się na innych imprezach.

Swojego zadowolenia nie krył również Michał Sadoski.
- Miejsce, w którym odbywała się próba jest rewelacyjne. Szybkie łuki, trochę ciasnych momentów. Każdy mógł tam znaleźć coś dla siebie.

Po porannym treningu kierowcy ruszyli do startu. Odcinek był przejeżdżany w jedną jak i drugą stronę - dla urozmaicenia i różnorodności. Organizacja zawodów była bardzo sprawna
- Świetnie przygotowane zawody. - mówi Sławek Wójcik.

Mimo dobrej pogody i sprzyjających warunków nie wszystkim udało się dojechać do mety. Część kierowców miała problemy techniczne z samochodem i nie obyło się bez przygód.
- Zawody w Ułężu były dla mnie najważniejsze i jak się okazało najbardziej pechowe w sezonie 2011r. Najważniejsze dlatego, że istniała realna szansa na zajęcie III miejsca w "prestiżowej" klasie SPORT na koniec sezonu 2011r, a pechowe - bo rozsypała się skrzynia biegów - mówił na mecie Paweł Suchorzebski. 

Na listę pechowców wpisał się też Maciej Figel.
- Zawody w Ułężu skończyły się dla mnie niekorzystnie i zarazem dość szczęśliwie (po awarii "Suchego"). 3. miejsce w klasie SPORT BMW-Challenge to dobry wynik. Przegrałem jednak z Igorem i w klasyfikacji rocznej spadłem na "najlepsze" z możliwych miejsc czyli 4.

Marcin Kopeć również miał problemy z autem. 
- Sukcesywnie traciłem płyn hamulcowy i z każdym kolejnym przejazdem słabły hamulce, przez co na jednym z odcinków, gdy już sporo sekund udało się odrobić, chcąc ustawić auto do zakrętu nie udało mi się odhamować odpowiednio no i obrót, i cała walka na marne. Do tego miałem problem z trakcją, nie mogłem wstrzelić się w odpowiednie gumy i ciśnienie, przez co autko wypadało przodem.

Mimo tych wszystkich przygód kierowcom bardzo się podobało, z wielką sympatią piszą o atmosferze cyklu AB CUP i zapowiadają swój udział w przyszłym sezonie. 

Najszybszym kierowcą tego dnia był Karol Kamiński jadący Lotusem Elise z przewagą ponad 13s nad Januszem Lelkiem w Mitsubishi Lancerze Evo IX. Trzecie miejsce należało do Damiana Nowaka również w Mitsubishi Lancerze Evo IX.

W klasyfikacji generalnej BMW-Challenge najlepszy był Tomasz Smorawiński jadący BMW e30 318is. Puchar za II miejsce otrzymał Jan Grabowski w BMW M3. Na trzecim miejscu podium stanął Mateusz Bartkowiak, jadący tym razem pożyczonym BMW 323ti compact od Marcina Piątka.

Poszczególne klasy wygrali:
S1600: Paweł Żelazo (Honda Civic), Maciej Piwnik (Honda CRX), Marcin Janiński (Honda CRX),
S2500: Przemek Marciniak (BMW e30 318is), Jarosław Kołaczewski (BMW e30 318is), Łukasz Dolata (Honda Integra),
WRC: Karol Kamiński (Lotus Elise), Janusz Lelek (Mitsubishi Lancer Evo IX), Damian Nowak (Mitsubishi Lancer Evo IX),
BMW SPRINT: Mateusz Bartkowiak (BMW 323ti compact), Łukasz Sawicki (BMW 323ti compact), Michał Sadoski (BMW e36),
BMW SPORT: Tomasz Smorawiński (BME e30 318is), Igor Bartołd (BMW e30 318is), Maciej Figel (BMW e30 318is),
BMW OPEN: Jan Grabowski (BMW M3), Jakub Glasse (BMW compact M3), Piotr Brzoskowski (BMW e36 M3),
BMW HOBBY: Mateusz Bąkowski (BMW e30 318is), Wojciech Żochowski (BMW e30 318is), Dawid Bąkowski (BMW e30 318is).

Wszystkich uczestników już teraz zapraszamy na uroczyste zakończenie sezonu  AB CUP i BMW-Challenge, 26 listopada w Hali Łucznika w Bydgoszczy. Więcej informacji na stronie: www.abcup.com.pl i www.bmw-challenge.pl

Autor: Agnieszka Kujawa

Komentarz do artykułu
Brak komentarzy.
Wynajem modeli zdalnie sterowanych, symulatorów F1
Modele RC sklep
SZUKAJ W SERWISIE!
motosport AKTUALNOŚCI TESTY UŻYWANE FOTOREPORTAŻ MODELE MOTOSPORT
Chcesz wiedzieć więcej, co słychać w motoryzacji?
Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska