Ogłoszenia sprzedaż samochodu
JazdaMiejska.pl | moto magazyn
Marcin Gagacki w Hondzie Civic Type-R na starcie Rajdu Dolnośląskiego

Zwycięstwo na ostatnią chwilę

Data publikacji: 2010-10-10

Marcin Gagacki startujący w odbudowanej Hondzie Civic Type-R, zajął drugie miejsce w klasie A7 podczas 20. Rajdu Dolnośląskiego. Bydgoski kierowca tym samym wywalczył również wicemistrzostwo w całym sezonie 2010.

Lokalizacja zawodów: Bydgoszcz / Kłodzko, kujawsko-pomorskie

Po nieudanym starcie w Rajdzie Warszawskim (wypadek na drugim odcinku specjalnym) Marcin Gagacki postanowił się zrehabilitować i przywieźć z Kłodzka cenne punkty. Choć części do mocno zniszczonego auta przyszły dopiero w połowie tygodnia, zawodnikowi udało się reanimować rajdówkę i pozywtynie przejść badanie kontrolne. Dzięki temu kierowca LKT "Wyczół" Gościeradz wraz z pilotem Dariuszem Gurdziołek z A. Tomaszowskiego wystartowali w 20. Rajdzie Dolnośląskim, będącym zarazem ostatnią rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w sezonie 2010.

Na starcie do wieczornego prologu ulicami Kłodzka stanęło ponad sto załóg. Wśród nich nie zabrakło Kajetana Kajetanowicza (Subaru Impreza), aktualnego Mistrza Polski 2010, który tytuł ten zapewnił sobie już podczas przedostatniej eliminacji MP. W walce o podium nie ustępowali Leszek Kuzaj (Skoda Fabia S2000), Tomasz Kuchar (Peugeot 207 S2000) oraz Bryan Bouffier (Peugeot 207 S2000). Ostatecznie, po dwóch dniach zaciętej rywalizacji, zwycięsko wyszedł z niej Francuz, uzysykując ponad dwudziestosekundową przewagę nad "Kajtkiem" i prawie minutową nad Leszkiem Kuzajem. Marcin Gagacki startujący w klasie A7, w generalce uplasował się na wysokim 26. miejscu.

Dla zawodnika reprezentującego LKT "Wyczół" Gościeradz to spory sukces. Ostatnich rajdów nie mógł bowiem zaliczyć do udanych. Dwa razy kończył zawody na... dachu swojej niebieskiej Hondy Civic Type-R. Rajd Dolnośląski był więc ostatnią okazją w tym sezonie, aby się "odkuć" i odzyskać stracone punkty. Pech nie opuszczał jednak zawodnika aż do samego końca.

- Amortyzatory przyjechały dopiero w środę. Samochód, który mocno uszkodziliśmy na "Warszawskim", odbudowaliśmy dosłownie na ostatnią chwilę. Całe szczęście podczas badania kontrolnego nie było z autem żadnych problemów i mogliśmy wystartować w rajdzie - mówi Marcin Gagacki.

Pierwszy dzień rajdu nie układał się po myśli bydgoskiego kierowcy. Do lidera klasy A7, Jerzego Para w Renault Clio Sport, tracił z osesu na oes po kilka sekund. Po pierwszym dniu zawodów kierowca AMK Limanowa miał ponad 25-sekundową przewagę nad Marcinem. Trzeci w klasie A7 Błażej Czekan otrzymał od sędziów karę za spóźnienie na PKC i tylko awaria sprzętu rywali mogłaby pozwolić mu na dogonienie stawki.

W niedzielę Marcin Gagacki ostro zabrał się za odrabianie start. Dwa pierwsze OS-y należały jeszcze do Jerzego Para, ale na kolejnych próbach zawodnik "Wyczóła" Gościeradz nie pozwolił się wyprzedzić, sukcesywnie zmniejszając startę do lidera klasy A7. Niestety, z powodu odwołania dwóch niedzielnych odcinków specjalnych bydgoskiemu kierowcy nie udało się odrobić stracownych w sobotę sekund. Ostatecznie Marcin Gagacki i Dariusz Gurdziołek, startujący Hondą Civic Type-R, zajęli drugie miejsce w rajdzie w klasie A7 i takie samo w całym sezonie 2010.

Autor: Michał Jasiński

Google
Komentarz do artykułu
Brak komentarzy.
Wynajem modeli zdalnie sterowanych, symulatorów F1
Modele RC sklep
SZUKAJ W SERWISIE!
Chcesz wiedzieć więcej, co słychać w motoryzacji?
Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska