Ogłoszenia sprzedaż samochodu
W dniach 08-09. września najlepsi polscy kartingowcy ponownie spotkali się na obiekcie WallraV Race Center pod Zieloną Górą.

Michał już tylko o krok od tytułu czempiona

Data publikacji: 2012-09-12

Zielonogórski tor raz jeszcze okazał się szczęśliwy dla reprezentanta MK-Speed Racing. Kasiborski po wygranych zawodach powrócił na pozycję lidera mistrzostw Polski!

Lokalizacja zawodów: Stary Kisielin, lubuskie

W dniach 08-09. września najlepsi polscy kartingowcy ponownie spotkali się na obiekcie WallraV Race Center pod Zieloną Górą. Michał Kasiborski do Starego Kisielina jechał ze sporymi nadziejami na dobry wynik, gdyż wszystkie tegoroczne rundy kartingowych mistrzostw Polski młodzików odbywające się w tym miejscu wygrał. Młody inowrocławianin mniej pewnie czuje się z kolei na torze w Radomiu. To właśnie po lipcowych zawodach na miejscowym Kartodromie reprezentant MK-Speed Racing Teamu stracił pozycję lidera krajowego czempionatu.

- Pod Zieloną Górę jedziemy z prostym celem - odzyskać prowadzenie w mistrzostwach. Wiemy, że łatwo nie będzie, bo konkurenci są mocni i też zamierzają walczyć, tym bardziej, że to już końcówka sezonu i walka o tytuły wkracza w decydującą fazę. Szykuje się naprawdę ciężka przeprawa, ale jesteśmy dobrej myśli - stwierdził przed zawodami Mikołaj Kasiborski, tata Michała.

Słowa szefa MK-Speed Racing w pełni znalazły potwierdzenie na torze. Niemal wszyscy zawodnicy rywalizujący o najwyższe cele w mistrzostwach Polski i Pucharze ROK sezonu 2012 przyjechali na zielonogórski tor bardzo silnie zmotywowani i znakomicie przygotowani.

- Tu już nikt nie zamierza odpuszczać - podkreślał jeden z kartingowców.

Michał Kasiborski już podczas treningów pokazał, że jest w wysokiej formie. W trakcie pierwszej regulacji gaźników zanotował najlepszy rezultat z grona wszystkich startujących w kategorii Młodzik 60.

Podczas treningu oficjalnego, czyli kwalifikacji, rywale pokazali lwi pazur i udowodnili, że przed wyścigami nikt nie zamierza składać broni. Znakomitą dyspozycją błysnął zwłaszcza największy rywal Kasiborskiego do tytułu mistrza Polski młodzików, liderujący po zawodach w Radomiu Maciej Szyszko. Reprezentant Automobilklubu Morskiego zanotował świetny rezultat, pewnie wygrał czasówkę. Drugi odrobinę niespodziewanie był radomianin Kacper Szczurek. Trzecie pole startowe do pierwszego wyścigu wywalczył Michał Kasiborski.

Rywalizacja o punkty była bardzo zacięta, ale ostatecznie zakończyła się sukcesem kartingowca MK-Speed Racing Teamu. Inowrocławianin korzystający z ramy marki Lenzokart mimo trzeciej pozycji startowej wygrał pierwszy wyścig. Drugi z sekundową startą do Kasiborskiego był wspominany Maciej Szyszko. W kolejnym biegu to właśnie zawodnik klubu z Gdyni okazał się najszybszy w rywalizacji młodzików. Reprezentant Automobilklubu Inowrocławskiego tym razem był trzeci. Rywali rozdzielił Marcin Brzeziński, bydgoszczanin pewnie zmierzający po tytuł drugiego wicemistrza kraju w M60.

Niedzielna rywalizacja w piątej rundzie kartingowych mistrzostw Polski zaczęła się dla Kasiborskiego doprawdy znakomicie. Po zaciętym boju na dystansie dwunastu okrążeń efektownie wyglądający wózek inowrocławianina jako pierwszy minął linę mety. Wolniejsi o zaledwie ułamki sekundy byli Brzeziński i Szczurek, który tym samym raz jeszcze błysnął wyborną formą. Wyścig ten nienajlepiej poukładał się dla Macieja Szyszko. Był on tym razem dopiero szósty wśród dziesięciu zawodników, którzy wyjechali na tor.

Ostatnia odsłona walki to kolejne niezwykle zacięte starcie Kasiborskiego z Brzezińskim. Tym razem minimalnie szybszy okazał się ten drugi, choć obaj na metę wpadli w zasadzie równocześnie. Bydgoszczanin wygrał o zaledwie jedną setną sekundy! Trzeci był Szyszko, który tym samym potwierdził, że ani myśli rezygnować z dalszej walki o mistrzostwo.

Suma punktów dała Kasiborskiemu nieznaczne zwycięstwo w całych zawodach. Brzeziński, który zgromadził łącznie o dziesięć oczek mniej, w tym zestawieniu zajął drugą pozycję. Na najniższym stopniu podium stanął Szyszko. Tym samym zawodnik z Pomorza spadł na drugie miejsce w dotychczasowej klasyfikacji mistrzostw. Na fotel lidera powrócił Michał Kasiborski. Tuż przed decydującą, ostatnią rundą czempionatu, która pod koniec września odbędzie się w Bydgoszczy, inowrocławianin kolegę z Automobilklubu Morskiego wyprzedza o zaledwie cztery punkty. Teoretyczne szanse na tytuł zachował jeszcze Brzeziński, choć są one już naprawdę iluzoryczne.

- Po Zielonej Górze jesteśmy zadowoleni, lecz mamy świadomość tego, że największe emocje dopiero przed nami - mówi Mikołaj Kasiborski. - W Bydgoszczy wszystko się rozstrzygnie. Tytuł mistrzowski jest już naprawdę bardzo blisko, choć walka z pewnością będzie bardzo zażarta. Nigdy nie lekceważymy rywali, bo wiadomo, że nikt tanio skóry nie sprzeda. My jednak ze swojej strony też zrobimy wszystko, ażeby zwyciężyć.

W Starym Kisielinie rywalizowano także w Pucharze ROK. Michał Kasiborski startuje w tym cyklu, choć skoncentrowanie na walce o mistrzostwo w kategorii Młodzik 60, powoduje, że starty w gronie ROK-ersów MK-Speed Racing Team traktuje w tym sezonie bardziej ulgowo, treningowo, bez "ciśnienia na wynik". Po dotychczasowych rundach inowrocławianin jest sklasyfikowany na dwunastym miejscu w gronie 33 zawodników.

Autor: TON

Komentarz do artykułu
Brak komentarzy.
Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska