Ogłoszenia sprzedaż samochodu
Robert Kubica na torze pod Walencją testował Mercedesa AMG C-Coupe DTM

DTM szansą na powrót do Formuły1?

Data publikacji: 2013-01-26

Robert Kubica na torze pod Walencją testował Mercedesa AMG C-Coupe DTM. Testy wypadły lepiej niż dobrze. Polak był szybszy od niedawnego mistrza tej serii. Co dalej z Kubicą?

Lokalizacja zawodów: Walencja, -- świat --

W drugiej połowie ubiegłego roku wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że Robert Kubica w sezonie 2013 skoncentruje się głównie na rajdach. Krakowianin za kierownicą rajdówek pokazał ogromny potencjał, co nie zostało niezauważone przez topowe rallyteamy. Wiadomo, że poważne oferty Kubicy przedstawiły zespoły Citroena oraz M-Sportu, który to przygotowuje wyczynowe Fordy. W grę wchodziły starty w dziesięciu rundach rajdowych mistrzostw Europy (ERC). W międzyczasie Polak najprawdopodobniej miał też propozycje ze strony teamów wyścigowych. Podobno BMW zaproponowało mu starty w serii DTM, lecz ofertę tą odrzucił.

Nagły zwrot nastąpił po zimowej pojeżdżawce z udziałem mistrzów kierownicy, która w austriackim Saalfelden odbyła się pod wiele mówiącym hasłem "Drift Day". Tam na miejscu Polak spotkał się m.in. z Toto Wolffem. 42-letni Austriak od niedawna jest człowiekiem odpowiedzialnym w koncernie Mercedesa za motorsport, a przede wszystkim za Formułę 1 i serię DTM.

Przypuszczalnie to właśnie owe spotkanie zaowocowało propozycją testów za kierownicą Mercedesa w specyfikacji DTM na torze Ricardo Tormo pod Walencją. Wolff na kilka dni przed testami bardzo komplementował polskiego kierowcę.

- Wszyscy bardzo lubimy Roberta, on jest wyjątkowy - stwierdził nowy dyrektor wykonawczy Mercedesa.

Toto Wolff dał jasno do zrozumienia, że jeśli testy w Hiszpanii wypadną pomyślnie, Polak dostanie szansę startów za kierownicą tego typu auta w całym sezonie 2013. Jednocześnie podkreślił, że na rozmowy o powrocie RK do Formuły1 jest jeszcze nieco za wcześnie, jednak między wierszami dało się odczytać, że Wolff taką okoliczność w przyszłości bierze pod uwagę.

Testy na torze pod Walencją w przypadku Kubicy wypadły doprawdy znakomicie. Takiej formy na Ricardo Tormo zapewne nie spodziewał się ani Toto Wolff ani nawet sam krakowianin. Podczas testów RK uzyskiwał znacznie lepsze czasy okrążeń od jednego z najbardziej utytułowanych zawodników DTM ostatnich lat (mistrzostwo i cztery tytuły wicemistrzowskie), byłego kierowcy testowego teamu F1 McLaren-Mercedes - Gary Paffett'a! W sumie za kierownicą Mercedesa AMG Kubica pokonał 114 okrążeń hiszpańskiego toru, czyli dokładnie aż 456,570 km!

- Byłem w stanie szybko przyzwyczaić się do Mercedesa AMG C-Coupe i czułem się w nim bardzo komfortowo - podkreślał po czwartkowych testach RK. - Po długiej przerwie musiałem się dostosować do dużych przeciążeń, jakie generuje samochód DTM. Jestem bardzo zadowolony z mojej postawy w pierwszym dniu testów, nie miałem żadnych problemów w aucie.

Co dalej z polskim mistrzem? Niewykluczone, że w sezonie 2013 zobaczymy go zarówno w rajdach, jak i w serii DTM. Teraz zapewne Toto Wolff będzie starał się przygotować propozycję, która przekona krakowianina do startów za kierownicą "gwiazdy". Kubica wie, że w przypadku DTM-u z podjęciem decyzji ma jeszcze trochę czasu. Po pierwsze, do początków sezonu w tym cyklu zostało sporo tygodni. Po drugie, jest szansa na wynegocjowanie w rozmowach z Toto Wolffem naprawdę dobrych warunków. Mercedes po niezbyt udanym sezonie 2012 potrzebuje sukcesów, jak ziemia dżdżu. Przypomnijmy, Paffett i spółka w ubiegłym roku niemal na własne życzenie przegrali prawie wygrane już dwa mistrzostwa (indywidualne i zespołowe). W Formule 1 po niezłym początku sezonu (m.in. wygrany wyścig w wykonaniu Nico Rosberga), nastąpiła niemalże katastrofa. Zarówno Rosberg, jak i Schumacher na torach w większości wyścigów prezentowali się, delikatnie mówiąc, marnie. Efektem tego wszystkiego było definitywne zakończenie kariery w F1 przez "Schumiego" i - co chyba jeszcze ważniejsze - odsunięcie Norberta Hauga od funkcji szefa sportu w Mercedesie. Jego miejsce zastąpił Wolff, któremu teraz szczególnie musi zależeć na wykazaniu się wynikami. Austriak ma na ten sezon sztab wybitnych specjalistów, topową technologię i solidne zaplecze finansowe, jednak sen z powiek mogą mu spędzać dostępni na tą chwilę kierowcy. Zespół F1 ma kapryśnego Hamiltona i słabego Rosberga. W DTM-ie jest chyba mocno już wypalony Paffett i kilku co najwyżej średniej klasy zawodników. Potrzeba mu dobrego driver'a, który ponadto będzie perspektywiczny pod kątem kilku najbliższych lat. Kubica w tą lukę znakomicie się wpisuje. Choć sam krakowian obecnie stwierdza, że "DTM jest tylko jedną z opcji" to jednak wydaje się, że Polak jest obecnie bliżej startów w tej serii niż kiedykolwiek dotąd. W tym momencie spekuluje się, że RK w przypadku sukcesów w tym cyklu już za rok może dostać od Mercedesa szansę na kolejne kluczowe testy - tym razem już za kierownicą bolidu F1.

Zobacz film z testów - LINK

Autor: TON

Komentarz do artykułu

Fifi napisał(a) dnia: 2013-01-28

Rebert do race not rally ;)

chce cię znów zobaczyć na torze wyścigowym :D

Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska