Ogłoszenia sprzedaż samochodu
Spokojnie, zbiornik z gazem to nie bomba

Uwaga GAZ!

Data publikacji: 2013-11-13

Gdyby niektórzy "znawcy" motoryzacji zasiadali na Wiejskiej, to tabliczki z takim napisem byłby obowiązkowe na wszystkich autach zasilanych gazem LPG. Dlaczego ich obawy są bezpodstawne? Postaramy się obalić kilka mitów.

Wielu z nas uważa, że instalacje gazowe są bardzo niebezpieczne, ponieważ mogą wybuchnąć bądź spowodować pożar. Takie twierdzenie wywodzi się jeszcze z zamierzchłych czasów, kiedy po ulicach jeździły Polonezy i Fiaty 125p z instalacjami zrobionymi gdzieś u szwagra na wsi w szopie. Dziś, kiedy mamy profesjonalne warsztaty specjalizujące się w montażu gazu renomowanych firm, takie ryzyko jest zmniejszone praktycznie do zera.

Zbiornik z gazem to nie bomba

Sam zbiornik, który znajduje się najczęściej w miejscu koła zapasowego jest wykonany z bardzo trwałych i mocnych materiałów. Według badań przeprowadzonych przez niezależne instytuty min. ADAC, nie ma możliwości rozerwania zbiornika. Dodatkowo w wypadku pożaru zbiorniki są zabezpieczone przed gwałtownym wzrostem ciśnienia. O nasze bezpieczeństwo dba m.in.: wielozawór, który jest odpowiedzialny za to, aby zbiornik był napełniony gazem maksymalnie w 4/5 swojej objętości. Pozostałe 20% pozostaje wolną przestrzenią na wypadek podwyższenia temperatury ? wtedy gaz się rozszerza i musi mieć gdzie się "pomieścić". Ważną rolę w układzie LPG pełni także "zawór nadmiernego wypływu", zapobiegający pobieraniu przez układ większej ilość gazu niż ta, która jest w danej chwili potrzebna - ma to miejsce najczęściej w przypadku uszkodzenia przewodu ciśnieniowego umieszczonego pod samochodem. Warto również pamiętać o zaworze bezpieczeństwa. Odpowiedzialny jest on za zapobieganie nagłego wzrostu ciśnienia wewnątrz zbiornika. Gaz w takim przypadku natychmiast wydostaje się ze specjalnych kanałów wentylacyjnych. Wszystkie te zabezpieczenia gwarantują nam bezpieczeństwo i spokój podczas jazdy. A co jeżeli mamy wypadek i pęka nam zbiornik? W takiej sytuacji uruchamia się zawór bezpieczeństwa i w mgnieniu oka wypuszcza cały gaz na zewnątrz. Do zapalenia się pojazdu dochodzi zazwyczaj z powodu rozlanej benzyny. W rzeczywistości zbiornik z gazem stanowi dodatkowy zderzak ochronny.

Czy gaz LPG niszczy silnik?

Oczywiście są delikatniejsze jednostki, które nie zostały stworzone do współpracy z gazem (słabsze materiały do budowy zaworów). Podliczając jednak wydatki na stacji paliw okazuje się, że nawet ewentualny remont silnika jest opłacalny. Przykładem na to mogą być toruńskie szkoły jazdy posiadające aktualnie Suzuki Swifty z silnikami 1.2. Według specjalistów te jednostki nie najlepiej znoszą pracę na LPG, a mimo to większość z nich na jeździ na gazie. Pomocny tutaj może być system lubryfikacji, dodatkowo smarujący zawory i gniazda zaworów i chroniący je przed wyższą temperaturą, z jaką spala się mieszanka propan-butan. Warto to zamontować zwłaszcza w japońskich silnikach ze zmiennymi fazami rozrządu.

Moc silnika a autogaz

Opowieści o tym, że instalacja LPG powoduje spadek mocy silnika, dzisiaj również można włożyć między bajki. Sytuacja ta miała miejsce głównie w autach gaźnikowych ze starymi instalacjami I i II generacji. Nowoczesne układy sekwencyjnego wtrysku gazu dostarczają paliwo szybko i precyzyjnie poprzez wtryskiwacze otwierane i zamykane w tym samym czasie, co przy zasilaniu benzynowym. Testy pokazują, że w niektórych przypadkach moc silnika nawet wzrasta. Oczywiście zakładamy tutaj, że tankowany gaz jest dobrej jakości. Jeżeli więc Twój samochód jest wyraźnie szybszy na benzynie, może czas na przegląd lub wymianę instalacji w renomowanej firmie? Potem wystarczy tylko tankować na markowych stacjach i cieszyć się z jazdy za połowę ceny!

Uwaga, strzelają!

Ta sytuacja ma miejsce w starszych instalacjach lub tych źle wyregulowanych. Dzisiaj montuje się głównie układy z sekwencyjnym wtryskiem gazu. Paliwo podawane jest przez wtryskiwacze bezpośrednio w okolice zaworów, gdzie dopiero miesza się z powietrzem. Wybuch następuje więc w tym samym miejscu i w tej samej chwili, co na "benzynie". Nie jest to zatem odczuwalne przez kierowcę. "Strzały" miały miejsce, gdy gaz mieszał się z powietrzem w kolektorze dolotowym, głównie w skutek nieszczelności.

Autor: Jan Struszek

Komentarz do artykułu

Fifi napisał(a) dnia: 2013-11-14

o ile pierwsze dwa punkty są prawdziwe to następne dwa już nie.

silnik z zamontowaną instalacją zawsze będzie miał spadek mocy ale:
I i II generacje dlatego powodowały spadek mocy bo były montowane mieszalniki w dolocie powietza tzw zwężki aby LPG był zasysany przez przepływające powietrze i to one powodowały spadek mocy bo zmniejszał się dopływ powietrza do silnika.
na nowych instalacjach np III IV i V generacji też jest spadek mocy ale w zakresie 1-5% ale wynikający z tego że silnik przez fabryke był projektowany do pracy z paliwem ciekłym (benzyną), spadek rzędu 5% jest w praktyce nie odczuwalny (w normalnej ekspoatacji) i można go zauważyć np na hamowni. można to zniwelować lub faktycznie ponieść moc silnika na LPG poprzez użycie odpowiednich wtryskiwaczy i odpowiedniego zestrojenia mapy wtrysku LPG,

strzały LPG również się zdarzają, wcale nie rzadziej niż na instalacjach mieszalnikowych, tyle że tutaj najczęściej problem lezy po stronie zużytego układu zapłonowego(kable, cewki, świece), złego dawkowania LPG(sonda lambda, przepustnica) lub niewłaściwego ustawienia mapy wtrysku LPG. problem zniknie gdy upowszechni się wtrysk LPG bezpośrednio do komory spalania.
""Strzały" miały miejsce, gdy gaz mieszał się z powietrzem w kolektorze dolotowym, głównie w skutek nieszczelności." - guzik prawda, w skutek nieszczelności czego? LPG zawsze musi się wymieszać z powietrzem,

Wynajem modeli zdalnie sterowanych, symulatorów F1
Modele RC sklep
SZUKAJ W SERWISIE!
technika Brak artykułów
Fotograf śluby wesela chrzciny Toruń
Chcesz wiedzieć więcej, co słychać w motoryzacji?
Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska