Ogłoszenia sprzedaż samochodu
JazdaMiejska.pl | moto magazyn
Fiat 500L - redakcyjny test, zdjęcia, opis

Taka już jest miłość...

Zobacz zdjęcia: Fiat 500L | Data publikacji: 2014-02-03

Kiedy podjeżdżałem pod salon Fiata w Warszawie i ujrzałem szare 500L przygotowane dla mnie, wiedziałem już, że to jest "to"! Widziałem, jak na mnie patrzy i się uśmiecha tym swoim lekko głupkowatym pyszczkiem...

Wygląd

...tak się zaczęła moja miłość do Fiata 500L! Ten samochód albo się kocha, albo nienawidzi! Mnie uderzyło to pierwsze uczucie! Auto z zewnątrz bardzo mocno się wyróżnia, wiele osób twierdzi że jest to klon i wariacja na temat malutkiej 500, bo Fiat nie ma już pomysłów na nowe modele... Nic bardziej mylnego! To piękne nawiązanie do zabytkowego Fiata 600 Multipla, produkowanego w latach 50' i 60'. Owszem, podobieństwo między tym SUV'em, a miejskim maluchem jest uderzające, ale z pewnością nie można mówić o stagnacji i umieraniu włoskiej motoryzacji... przynajmniej w tym przypadku. Samochód sprawia wrażenie bardzo dużego, choć w rzeczywistości powstał na płycie podłogowej Punto i jego długość to zaledwie 4,14 metra! Osiągnięto to przez napompowanie całej karoserii oraz mocne wyniesienie jej w górę. Na zewnątrz znajdziemy wiele nawiązań retro, chociażby białe lusterka, dach czy chromowane klamki i listwy. Całość w połączeniu z szarym metalicznym lakierem, dwukolorowymi 17 calowymi felgami robi bardzo dobre wrażenie!

Wnętrze

Zanim wsiadłem do 500L musiałem zrobić spory krok do góry! Mimo, że nie jest to wersja Trekking (wyższy prześwit), to próg jest wysoko, przez co wsiada się na prawdę wygodnie! Kiedy już ułożyłem się w fotelu kierowcy powitało mnie wnętrze adekwatne do wyglądu zewnętrznego. Jest wesoło, przytulnie oraz troszkę retro! Na pierwszym planie oczywiście jest kierownica, która jest ładna i całkiem dobrze leży w dłoniach, ale... gdzieś ją już widziałem. Tak tak! To ta sama co w Pandzie! Cóż… miło, zwłaszcza, że jest bardzo ergonomiczna!

Za kierownicą pięknie prężą się zegary! Kwintesencja włoskiej motoryzacji! Stylowe, ale zarazem bardzo czytelne. Fotele dość twarde z regulacją podparcia lędźwiowego, ale niestety ich trzymanie boczne jest bardzo słabe. Do tego dochodzi krótkie siedzisko i robi się słabo. Sytuację ratuje podgrzewanie (standard dla wersji Lounge), które w te ogromne mrozy przyjemnie grzało mi pewną część ciała. Deska rozdzielcza w dwóch kolorach – poza czarnymi plastikami, mamy elementy pokryte beżową ekologiczną skórą! Wygląda to na prawdę solidnie i elegancko! Poza tym we wnętrzu znaleźć można wiele przydatnych schowków.

Widoczność w tym aucie zasługuje na 5 z plusem! Wysoka pozycja za kierownicą, duży prześwit (wszystko widać z góry), wiele przeszklonych powierzchni oraz ogromne lusterka – to musi zdać egzamin! Nasza testówka była najbogatszą wersją, czyli Lounge. Na pokładzie mieliśmy takie udogodnienia jak dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, podgrzewane fotele przednie, przeszklony dach, czujniki parkowania, elektryczne szyby i lusterka, podwójne wspomaganie kierownicy CITY czy doświetlanie zakrętów.

Miejsca z przodu jest naprawdę wystarczająco, natomiast z tyłu mamy pewien problem. Wyżsi pasażerowie mogę mieć kłopot ze zmieszczeniem swoich nóg, więc Fiat wpadł na świetny pomysł i zastosowano w tym modelu przesuwaną oddzielnie tylną kanapę (60/40). Wydawałoby się, że dzięki temu z tyłu usiądą teraz dwaj koszykarze… ale niestety rzeczywistość jest inna! Owszem, miejsca na nogi jest bardzo dużo, ale projektanci Fiata się w tym przypadku nie postarali i niestety nie pomyśleli o głowach naszych sportowców. Prawdopodobnie jest to wina elektrycznie otwieranej i zamykanej rolety zasłaniającej przeszklony dach. Po prostu jej mechanizm znalazł się idealnie nad głowami pasażerów z tyłu przy maksymalnie odsuniętej kanapie. Bagażnik jest całkiem pokaźny, bo liczy aż 400 litrów, a dzięki licznym schowkom, uchwytom czy podwójnej podłodze jest bardzo ergonomiczny i przyjemny w użytkowaniu. Problem może sprawiać jedynie ogromna tylna klapa. Do jej otwarcia potrzeba sporo miejsca!

Jazda

Po odpaleniu byłem lekko przestraszony, ponieważ zimny, a wręcz zmarznięty silnik wydawał z siebie dziwne stuki i jęki, ale już po kilku minutach wszystko stało się cichsze i spokojniejsze. W środku na wolnych obrotach panowała totalna cisza, dopiero po dodaniu gazu nasz "ropniak" zaczynał być słyszalny w kabinie. Pod maską naszego auta zamontowana była najsłabsza jednostka montowana w tym modelu, czyli 1.3 16v Multijet 2 o mocy zaledwie 85 KM (najmocniejsze to 0,9 TwinAir i 1.6 16v Multijet 2 – oba 105 KM). Do 100 km/h 500L przyspiesza wg danych producenta w ponad 15 sekund. Jednak te początkowe bardzo słabe wrażenie szybko zostaje zrekompensowane przez moment obrotowy, który jest dość pokaźny. 200 Nm dostępne już od 1,5 tys. obr. dawało całkiem miłą elastyczność i jazda w trasę nie była straszna, jakby się to mogło z pozoru wydawać. Silnik ochoczo ciągnął między 1,5 tys. do 3 tys. obrotów na minutę, w tym zakresie pracy można nawet pokusić się o stwierdzenie "wciskania w fotel", wtedy bowiem turbina pracuje pełną parą.

Będąc już przy turbodoładowaniu nie sposób wspomnieć o delikatnym "lagu". Przy ruszaniu trzeba uważać, żeby nie zdławić silnika, ponieważ można odnieść wrażenie chwilowej straty mocy. Dopiero po krótkiej chwili odzyskujemy moc i możemy już normalnie podróżować. Skrzynia biegów niestety jest 5 biegowa, ale przy 100-110 km/h w środku jest nadal względnie cicho i nie przeszkadzał mi brak „szóstki”. Przy jeździe autostradowej może to być jednak małym problemem, ponieważ wtedy obroty nam rosną, a w konsekwencji nasz mały dizelek może poklekotać troszkę głośniej. Sam drążek zmiany biegów świetnie leży w dłoni, ale niestety skok lewarka jest zbyt długi. Poza miastem spalanie wyniosło wg komputera 5,3 litra na 100 km, więc można uznać to za dobry wynik, biorąc pod uwagę dość częste wyprzedzenia i wjazdy w obszary zabudowane. W jeździe typowo miejskiej nasz Fiacik spalił około 6,8 litra na każde 100 km, co biorąc pod uwagę ostatnie mrozy jest wynikiem bardzo dobrym! Samochód prowadzi się pewnie, mimo sporej wysokości jest stabilny. Nawet wymijanie tirów poza miastem nie jest traumatycznym przeżyciem. Samo zawieszenie jest nastawione bardziej na komfort, pracuje cicho i świetnie wybiera wszelkie nierówności.

Ceny

Ceny nowego Fiata 500L z benzynowym silnikiem 1.4 16v 95 KM z podstawowym pakietem wyposażenia (Fresh) zaczynają się od 49 900 zł. Aktualnie trwają duże rabaty na to auto i za 500L 1.4 16v w bogatszej wersji (Pop Star) trzeba wyłożyć nie całe 56 000 zł. Za wersję z wysokoprężnym silnikiem 1.6 Multijet 2 16v w wersji Lounge przyjdzie nam wyłożyć już 78 000 zł. Czy to dużo? Biorąc pod uwagę nietuzinkowy wygląd, dużą przestrzeń wewnątrz, świetne wyposażenie… moim zdaniem nie, ale to już każdy musi sam zadecydować czy jego zdaniem nowy Fiat 500L jest wart tych pieniędzy.

Moim zdaniem 

Z Fiatem 500L jest jak z kobietą. Facet się w niej zakochuje bez opamiętania. Im dłużej z nią jest zaczyna zauważać pewne wady i mankamenty... ale mimo wszystko ją kocha i pragnie. Tak samo mam z tym samochodem. Wiem, że ma sporo wad, wiem że nie jest tani... ale wiem też, że bardzo chciałbym go posiadać na własność! Czułem się w nim jak w domu! On ma po prostu w sobie "to coś" czego szukam w motoryzacji! Mimo, że jego osiągi są bardzo mizerne, diesel klekocze. to ja nadal chciałbym nim jeździć i najlepiej z niego nie wysiadać! To chyba magia włoskiej motoryzacji tak na mnie działa...

Autor: Jan Struszek

Zdjęcia fot. Michał Jasiński Fiat 500L test samochodu -foto 1294Fiat 500L test samochodu -foto 1295Fiat 500L test samochodu -foto 1296Fiat 500L test samochodu -foto 1297Fiat 500L test samochodu -foto 1298Fiat 500L test samochodu -foto 1299Fiat 500L test samochodu -foto 1300Fiat 500L test samochodu -foto 1301Fiat 500L test samochodu -foto 1302Fiat 500L test samochodu -foto 1303Fiat 500L test samochodu -foto 1304Fiat 500L test samochodu -foto 1305Fiat 500L test samochodu -foto 1306Fiat 500L test samochodu -foto 1307Fiat 500L test samochodu -foto 1308Fiat 500L test samochodu -foto 1309Fiat 500L test samochodu -foto 1310Fiat 500L test samochodu -foto 1311Fiat 500L test samochodu -foto 1312Fiat 500L test samochodu -foto 1313Fiat 500L test samochodu -foto 1314Fiat 500L test samochodu -foto 1315Fiat 500L test samochodu -foto 1316Fiat 500L test samochodu -foto 1317

Google
Komentarz do artykułu
Brak komentarzy.
Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska