Ogłoszenia sprzedaż samochodu
Vanden Plas Princess angielska limuzyna

Prawdziwa perła królewskiej floty

Data publikacji: 2010-07-05

Chcesz, żeby pani Twego serca autentycznie poczuła się niczym brytyjska królowa? Jeśli tak, to zafunduj jej romantyczną przejażdżkę Vanden Plasem.

Pospolicie uważa się, że to Rolls-Royce był w minionym półwieczu ulubioną marką monarchów z Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że nie jest to do końca prawdą, gdyż królowa Elżbieta II szczególnie upodobała sobie limuzyny Princess, produkowane przez Austin Motor Corporation Ltd i od 1960 roku Vanden Plas Limited. Również legendarni Beatlesi okochali "księżniczkę".

Dziesięć księżniczek w garażu królowej

Princeska została zaprezentowana światu w Earls Cort w 1952 roku i już od samego początku zyskała szerokie grono zwolenników wśród brytyjskich VIP-ów. Królowa Elżbieta tuż po premierze kupiła od Austina dwa egzemplarze tego modelu. Potem przyszedł czas na kolejne. W sumie w swojej flocie miała aż dziesięć "księżniczek". Te limuzyny służyły jej zarówno jako środek transportu podczas wielkich uroczystości państwowych, jak i jako samochód do prywatnych wyjazdów.

Choć w sumie wyprodukowano 3344 egzemplarze aut Austin Princess i Vanden Plas Princes, to jednak do dziś w dobrym stanie zachowało się ich bardzo niewiele. Kilka sztuk jest w Stanach Zjednoczonych, przypuszczalnie około dziesięciu pereł pozostało jeszcze w rodzimej Wielkiej Brytanii. Co ciekawe, stosunkowo sporo, bo prawdopodobnie aż pięć Princesek można obecnie znaleźć w Polsce. Jeden z takich unikatów kilka miesięcy temu trafił do Torunia. Ludzie, którzy go sprowadzili, Grzegorz Staniszewski i Sławomir Szewczyk, mówią wprost:

- To nie był przypadek. Właśnie tego auta szukaliśmy. Vanden Plas od dawna siedział nam w głowach i w końcu się udało.

Samochód wyróżnia się nieprawdopodobnym jak na owe czasy produkcji zaawansowaniem technicznym i potężnymi gabarytami. Limuzyna ma pięć i pół metra długości, a tzw. kły na zderzaku czynią ją jeszcze odrobinę dłuższą.
- Ledwo mieści się w garażu - opowiada Grzegorz Staniszewski. - Żeby domknąć drzwi każdorazowo muszę odkręcać tylny zderzak.

Drewno, klima i wspomaganie

190 centymetrów szerokości też robi wrażenie. Wysokość wynosi 177, a rozstaw osi aż 335 cm. Masa własna samochodu to 2121 kilogramów. Moglibyśmy tu napisać "zaledwie 2121 kilogramów", gdyż jak na takie wymiary zewnętrzne pojazd mimo wszystko jest stosunkowo lekki. Stało się to możliwe dzięki zastosowaniu drewnianej (!) konstrukcji pokrytej aluminium. Drewno zostało doskonale zakonserwowane i dlatego w większości zachowanych Princesek po dziś dzień pozostaje w bardzo dobrym stanie.

W środku ponadczasowy luksus. Tutaj też znajdziemy drewno. Wnętrze wykończone jest orzechem. Potężny Vanden Plas z lat 60. posiada coś w stylu obecnej klimatyzacji! Seryjnie montowany układ schładzania wnętrza, wykorzystuje agregat i specjalną chłodnicę.
- Zapewnienie komfortu pasażerom podróżującym Princeską było jednym z nadrzędnych celów brytyjskich projektantów - podkreśla Grzegorz Staniszewski.

W środku jest tyle miejsca, że moglibyśmy tam zmieścić niemal całą drużynę piłkarską, choć auto formalnie rejestrowane było jako siedmioosobowe. Torunianie Princeskę chcą wykorzystywać do obsługi ceremonii ślubnych. Zapewniają, że każda pani młoda, nawet z najbardziej rozłożystą suknią, choćby na tzw. kole, w środku samochodu będzie czuła się naprawdę wygodnie. Żeby podróżującym zapewnić maksymalną swobodę, wiążącą się również z intymnością, konstruktorzy zadbali o specjalną zasłonę, po zaciągnięciu której, można oddzielić się od kabiny szofera. Wygłusza ona na tyle dobrze, że kierowca w tym przypadku nie jest w stanie usłyszeć choćby jednego słowa swoich pasażerów! Ciekawostką jest to, że auto posiada specjalny stopień ułatwiający podróżującym wsiadanie i wysiadanie.

Pomyślano również o komforcie szofera. Co prawda jego kanapa jest najmniej komfortowa ze wszystkich "siedzisk" w aucie i znajduje się bardzo blisko regulowanej tylko w pionie kierownicy, to jednak na uwagę zasługuje... wspomaganie owej kierownicy.

- Dla wielu to szok, gdy dowiadują się o wspomaganiu i fakcie, że konstrukcyjnie ten model pochodzi z początku lat 50. - mówi Grzegorz Staniszewski. - Nie jest to jednak typowa, prosta konstrukcja, którą znamy ze współczesnych aut, a zdecydowanie bardziej skomplikowany mechanizm bazujący na zespolonych - siłowniku, drążkach, wałku i prądnicy.

Stary! Po co ci lewarek?

Jazda Princeską dla pasażerów jest prawdziwym wypoczynkiem, nawet na wyboistych i dziurawych jak szwajcarski ser polskich drogach. Auto praktycznie płynie po wybrakowanej jezdni, przy okazji leniwie kołysząc podróżujących. Na komfort wpływa między innymi fakt, że samochód jest bardzo masywny, szeroki i dysponuje dużym rozstawem osi. Do tego dochodzi staranie przygotowane zawieszenie. Konstrukcja niezależnego przodu oparta jest wahaczach zabudowanych w układzie trapezowym i sprężynach śrubowych. Z tyłu zastosowano półeliptyczne resory, chronione pochwami i stabilizator skrętu. Zarówno w przednim, jak i tylnym zawieszeniu występują hydrauliczne amortyzatory ramieniowe.

Kolejną ciekawostką są zastosowane w tym pojeździe hydrauliczne, zintegrowane z podwoziem podnośniki, umożliwiające proste podnoszenie auta w przypadku konieczności zmiany koła.

Vanden Plas (Austin) Princess to auto stworzone do jazdy pełnej elegancji i dostojeństwa, oraz spokojnego delektowania się kolejnymi pokonywanymi kilometrami. Bardziej dynamiczne przejazdy raczej nie są w stylu tej pałacowej "księżniczki". Dlatego też silnik "grubszego ognia" nam nie zapewni. Jednostka zastosowana w Princesce to czterolitrowa, górnozaworowa rzędowa szóstka umieszczona z przodu. Przy stopniu sprężania na poziomie 6,80:1 osiągnięto moc oscylującą około 132 koni mechanicznych i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 29 mkG przy 2200 obr./min. Średnie zużycie paliwa wynosi 20-30 l/100 km.

Motor w Princeskach zasilany jest pompą paliwową o napędzie elektrycznym oraz dwoma gaźnikami ukośnymi lub jednym gaźnikiem opadowym systemu Stromberg DBVA-42 z mokrym filtrem powietrza. Smarowanie silnika olejowe pod ciśnieniem z szeregowym filtrem oleju. Pojemność układu olejenia silnika wynosi 10,4 litra, zaś układu chłodzenia aż 16 l. Napęd przenoszony jest na koła tylnej osi poprzez jednotarczowe sprzęgło suche oraz czterostopniową skrzynię biegów. Biegi drugi, trzeci i czwarty są zsynchronizowane i cichobieżne.

Problemy z rejestracją, czyli urzędnik nie przepuści!

Vanden Plas, któremu mieliśmy okazję się przyjrzeć, w ocenie rzeczoznawcy ma ponad dziewięćdziesiąt procent oryginalnych części, co bez najmniejszego problemu pozwala mu na figurowanie w rejestrze zabytków. Kilka procent, co w tym przypadku naturalne, odjęto za niefabryczny akumulator. Do tego doszły też procenty za nieoryginalny tłumik. Tutaj nie było problemów. Dalsza droga do kolejnego z rejestrów w przypadku pasjonatów z Torunia paradoksalnie była jednak wyjątkowo kręta.

- W wydziale komunikacji toruńskiego urzędu miasta uparli się, że tego typu samochody z kierownicą po prawej stronie nie mają prawa rejestracji - wspomina Grzegorz Staniszewski. - Urzędnicy obstawali się przy swoim, pomimo, iż otrzymali opinię konserwatora zabytków mówiącą o tym, że w tego typu pojazdach nie powinno się wprowadzać już jakichkolwiek zmian technicznych. Pozytywna była również opinia z badania technicznego, świadcząca o tym, że auto powinno być dopuszczone do ruchu ulicznego. Pracowników urzędu nie przekonywały jednak żadne argumenty. Dzwoniliśmy w tej sprawie do samego ministerstwa transportu i instytucji wojewódzkich zajmujących komunikacją. Wszędzie przekonywano nas, że z rejestracją w tym przypadku nie powinniśmy mieć jakichkolwiek problemów. A jednak.... Wydrukowaliśmy nawet stosowną ustawę i podkreśliliśmy wszystkie przepisy regulujące te kwestie, żeby ułatwić zadanie urzędnikom z Torunia (dane przepisy mówią, że w Polsce nie wolno rejestrować samochodów z kierownicą po prawej stronie Z WYJĄTKIEM pojazdów dyplomatycznych, specjalistycznych, które nie mają swoich wersji z kierownicą po lewej stronie i ZABYTKOWYCH - przyp. red.). Przekonywanie toruńskiego magistratu przy pomocy innych urzędów i szeregu dokumentów zajęło nam w sumie cztery i pół miesiąca! Na sam koniec chciano nam jeszcze dołożyć podatek za złomowanie. Zupełnie absurdalny pomysł, skoro zabytkowego auta nawet nie wolno zezłomować.

Kochali go Beatlesi, kochają - nowożeńcy

Grzegorz Staniszewski wraz ze swoim szwagrem Sławomirem Szewczykiem nie zniechęcają się jednak rodzimą biurokracją. Już myślą o kolejnych samochodach z angielskim rodowodem. Rozglądają się na Wyspach za Rolls-Roycem Silver Shadow i... maluchem w wersji eksportowanej do Wielkiej Brytanii (!), rzecz jasna, z kierownicą po prawej stronie. Brytyjskie wersje małego fiata są trudno dostępne i wbrew pozorom dosyć drogie, zdecydowanie droższe niż ich polskie odpowiedniki w kraju nad Wisłą. Niekiedy zdarza się, że karoserię Fiata 126 zobaczyć można jeszcze w angielskich wyścigach na ćwierć mili i to nawet w klasie drag. Lekkie konstrukcje nadwozia swego czasu dosyć pospolicie łączone były z potężnymi silnikami (np. V8 5,7l), co niekiedy dawało iście porażające efekty.

Torunianie zamierzają stworzyć małą kolekcję brytyjskich pojazdów. Najbardziej reprezentacyjne limuzyny mają być wynajmowane wraz z szoferem do ślubów. Obecnie najtańsza opcja trzygodzinnego "zatrudnienia" Princeski w Toruniu lub w promieniu trzydziestu kilometrów od miasta kosztuje 750 złotych. 9-10 godzin obejmujących nie tylko dowiezienie narzeczonych na uroczystość ślubną, a dalszej kolejności na wesele, ale również plenerowe sesje fotograficzne to wydatek rzędu około 1200 zł. Grzegorz Staniszewski zapewnia jednak, że w zależności od zapotrzebowania opcje dla nowożeńców mogą być jeszcze bardziej rozszerzane. Sławomir Szewczyk w ramach podróży poślubnej jest w stanie zapewnić apartament w Bułgarii (Złote Piaski).

Vanden Plas Princess to niewątpliwie oryginalna, niesztampowa i wygodna propozycja auta do ślubu. Nadwozie typu kareta podkreśla szyk i na długo zapada w pamięć. "Księżniczka" to jednak nie tylko doskonała limuzyna dla nowożeńców, czy dawniej brytyjskiej królowej. Legendarny zespół The Beatles często przyjeżdżał nią na koncerty i podróżował tym cackiem po całej Wielkiej Brytanii. W prywatnym rankingu ulubionych samochodów John Lennon, Paul McCartney i spółka umieścili go na bardzo wysokim trzecim miejscu.

Gdyby więc ktoś chciał poczuć ducha angielskiej legendy, poobcować choć przez parę chwil z tym motoryzacyjnym niebanalnym pięknem, to wystarczy sięgnąć do portfela. Auto znakomicie nadaje się nie tylko do obsługi ceremonii ślubnych i na wspominane romantyczne przejażdżki, ale również na potrzeby filmu i fotografii. Zresztą zerknijcie do galerii tego artykułu, to przekonacie się sami....

Więcej informacji znaleźć można na stronie: www.classiccartorun.prv24.pl/.

WARTO WIEDZIEĆ

Co to za marka?

Firma Vanden Plas powstała w Brukseli w 1870 roku. Początkowo zajmowała się wytwarzaniem kół do powozów konnych. Później Belgowie weszli w okres projektowania i wytwarzania nadwozi do luksusowych limuzyn takich marek jak Rolls-Royce, Bentley, Lagonda i Daimler. W 1913 roku w Anglii zarejestrowano Vanden Plas Limited. Firma miała produkować nadwozia według belgijskiej licencji. Przedsiębiorstwo tuż po drugiej wojnie światowej stało się częścią koncernu Austin Motor Corporation Ltd z siedzibą w Londynie. W 1952 roku zaprezentowano największą i najbardziej luksusową konstrukcję koncernu - model Princess. Samochód w różnych wersjach wytwarzany był do 1968 roku. Początkowo nosił nazwę Austin Princess, a od 1960 roku - Vanden Plas Princess. VP Princess ręcznie składał 40-osobowy zespół fachowców.

Autor: Tomasz Niejadlik

Galeria fot. Michał Jasiński Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 1Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 2Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 3Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 4Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 5Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 6Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 7Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 8Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 9Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 10Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 11Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 12Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 13Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 14Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 15Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 16Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 17Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 18Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 19Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 20Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 21Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 22Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 23Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 24Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 25Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 26Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 27Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 28Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 29Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 30Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 31Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 32Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 33Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 34Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 35Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 36Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 37Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 38Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 39Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 40Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 41Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 42Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 43Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 44Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 45Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 46Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 47Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 48Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 49Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 50Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 51Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 52Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 53Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 54Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 55Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 56Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 57Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 58Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 59Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 60Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 61Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 62Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 63Vanden Plas Princess angielska limuzyna - 64

Komentarz do artykułu
Brak komentarzy.
Wynajem modeli zdalnie sterowanych, symulatorów F1
Modele RC sklep
SZUKAJ W SERWISIE!
Fotograf śluby wesela chrzciny Toruń
Chcesz wiedzieć więcej, co słychać w motoryzacji?
Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska