Powtórzyć sukces sprzed roku
Rajd Wielkiej Brytanii - Walii już po raz kolejny kończy sezon rajdowych mistrzostw świata. Podczas ubiegłorocznej edycji znakomicie zaprezentował się debiutujący w czempionacie Hubert Ptaszek. Jak będzie tym razem?
Lokalizacja zawodów: Wielka Brytania, -- świat --
Kierowca z Torunia równo rok temu zadebiutował w światowej elicie rajdowców. Stał się tym samym najmłodszym Polakiem w całej historii mistrzostw świata. Miał wówczas dokładnie 20 lat, 4 miesiące i 9 dni. Debiut w cyklu WRC wypadł niezwykle okazale, gdyż reprezentant Karo BHZ Racing i G4 Garage nie tylko dotarł do mety, ale także niespodziewanie wywalczył trzecie miejsce w klasie 6. Teraz powrócił na brytyjskie odcinki zdecydowanie bogatszy o rajdowe doświadczenie. W tegorocznym sezonie torunianin ukończył aż kilka rajdów z kalendarza mistrzostw świata. W dwóch z nich (Szwecja, Sardynia) Ptaszek stawał na podium w swojej klasie i grupie. Teraz z Wielkiej Brytanii zamierza powalczyć o kolejny sukces.
- Jesteśmy dobrej myśli - podkreśla Hubert Ptaszek. - W niedawnym Rajdzie Hiszpanii przetestowaliśmy nowy model opon. Potrzebowaliśmy trochę czasu, żeby je wyczuć. Mamy nadzieję, że nauka z Katalonii pozwoli nam szybko włączyć się w czołówkę naszej klasy.
Torunianin i jego pilot Kamil Kozdroń liczą, że także doświadczenie zdobyte rok temu na miejscowych odcinkach specjalnych powinno zaprocentować.
- Jesteśmy już po zapoznaniu z trasą - relacjonuje popularny "Ptock". - Przypomnieliśmy sobie odcinki, które przejechaliśmy w ubiegłym roku. Walia po raz kolejny przywitała nas deszczową pogodą. Już w trakcie zapoznania było bardzo ślisko, ale my znamy brytyjskie klimaty, także wszystko było pod kontrolą.
Toruńsko-krakowsko załoga musiała przypomnieć sobie nie tylko specyfikę brytyjskich odcinków specjalnych, ale ponownie przyzwyczaić się do ruchu lewostronnego, który obowiązuje na Wyspach Brytyjskich.
- Kamil nie tylko dyktuje mi opis trasy na odcinkach, ale też na dojazdówkach do nich podpowiada, kiedy mogę wyprzedzać - mówi z uśmiechem Ptaszek. - Wspólnie dajmy radę. Jazda lewą stroną drogi w tym momencie wychodzi nam już całkiem przyzwoicie.
Rajd Walii formalnie rozpoczyna się w piątek i potrwa do niedzieli.


Powtórzyć sukces sprzed roku