Ogłoszenia sprzedaż samochodu
Amatorzy ścigali się w gokartach

Amatorzy ścigali się w gokartach

Data publikacji: 2015-06-08

W ostatnią sobotę maja, na toruńskim torze kartingowym Awix Racing Arena, spotkali się kierowcy-amatorzy rywalizujący w 3 i 4 rundzie Amatorskich Zawodów Kartingowych. Walka toczyła się zarówno w klasyfikacji indywidualnej, jak i zespołowej.

Lokalizacja zawodów: Toruń, kujawsko-pomorskie

W bieżącym sezonie organizator wprowadził kilka zmian, które z jednej strony usprawniły przebieg całej imprezy, a z drugiej w znacznym stopniu ubarwiły współzawodnictwo. Częściowo zmieniono konfigurację toru, a w 6 rundach (z zaplanowanych 12) zawodnicy ścigają się w przeciwnym kierunku toru, co sprawia wrażenie jazdy na dwóch różnych trasach. Warto też dodać, że właściciele toruńskiego obiektu zmodyfikowali park maszyn i w tym sezonie uczestnicy zawodów ścigają się gokartach Sodi GT-5 o mocy 9 KM. Zawodnicy, oprócz rywalizacji indywidualnej i zespołowej, zostali podzieleni na I Ligę i Ekstraligę. Umożliwiono wszystkim kierowcom udział we wspólnych kwalifikacjach i wspólnych wyścigach. W ramach Ekstraligi startuje 20 najlepszych zawodników z ubiegłego sezonu, natomiast w ramach I Ligi startują zawodnicy rozpoczynający swoje starty w zawodach na torze Awix Racing Arena oraz zawodnicy, którzy nie uzyskali awansu do starów w wyższej lidze, lub też, którzy na własne życzenie nie skorzystali z prawa przejścia do Ekstraligi. Rywalizacja drużynowa zawodników odbywa się odpowiednio w ramach powyższych dwóch klasyfikacji. Drużyna uczestnicząca w zawodach składa się z dwóch zawodników.

Tak jak podczas pierwszych dwóch rund i tym razem dopisała pogoda. Nad torem świeciło słońce, a jeśli pojawiały się chmury to nie spadła z nich ani jedna kropla deszczu. Niewielkie opady deszczu pojawiły się w nocy poprzedzającej zawody. Na szczęście w dniu zawodów tor, poza jednym zakrętem był suchy i można było przeprowadzić zawody. Tym razem do startu zgłosiło się 39 kierowców. Kilku zawodników, którzy uczestniczyli w poprzednich dwóch rundach zabrakło, ale pojawili się też nowi miłośnicy ścigania, jak chociażby Robert Romanowski reprezentujący barwy zespołu Polski Cukier Racing Team 2, dla którego był to pierwszy start w tego typu zawodach.

Sobotnie zawody rozpoczęły się od kwalifikacji. Każdy zawodnik musiał przejechać po 4 okrążenia pomiarowe dwoma różnymi gokartami. Uzyskane przez zawodników czasy najlepszego okrążenia z obu sesji kwalifikacyjnych zostały zsumowane, a wynik kwalifikacji zadecydował o kolejności ustawienia zawodników na starcie do wyścigu. Dodatkową atrakcją dla wielu zawodników było fizyczne doważenie kierowcy do umownej wagi 90 kilogramów. Najlżejsi zawodnicy musieli doważyć gokart, którym startowali o dodatkowe ponad 30 kg.

Zgodnie z Regulaminem zawodów jako pierwsi do wyścigów finałowych przystąpili zawodnicy, którzy uzyskali w kwalifikacjach najwyższe czasy. W pierwszej grupie startowało 3 zawodników, a zwycięzca awansował do kolejnej grupy, w której startował z 10 pozycji. Podobnie było w przypadku wyścigów dla kolejnych czterech grup. W ten sposób, jeśli ktoś miał niezbyt udane kwalifikacje, miał jeszcze szanse awansować nawet do ostatniej grupy finałowej, gdzie start miało zapewnionych 9 najlepszych zawodników z kwalifikacji. W zawodach było wiele emocji, udane manewry wyprzedzania, zdarzyły się też kolizje i kraksy. Żaden ze startujących zawodników nie odpuszczał, jadąc na 110% swoich możliwości. Zwycięzcy zawodów tradycyjnie już zostali nagrodzeni pucharami, a także otrzymali drobne upominki od sponsorów zawodów.

Zwycięzcą 3 rundy zawodów, w ramach klasyfikacji Ekstraligi, został Radek Wiśniewski (Red Boar Racing Toruń), który odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu w tym sezonie rozgrywek, drugie miejsce zajął Kamil Włodkowski (ViR Team Toruń), a na najniższym stopniu podium stanął Krzysztof Krakowski (Krakowscy Team). W ramach klasyfikacji I Ligi kolejno miejsca zajęli: Jacek Jarosiński (Jarosiński Pawłowski Team), Krzysztof Chętkowski (Jaro JiM Team) oraz Paweł Karczewski (WK Racing Team).

4 rundę zawodów, w której zawodnicy ścigali się w przeciwnym kierunku, tzw. Rewers, w ramach klasyfikacji Ekstraligi po raz pierwszy w tym sezonie wygrał Przemek Pietrzak, drugi na mecie zameldował się startujący z ósmej pozycji Radek Wiśniewski (obaj Red Boar Racing Toruń), a trzecie miejsce tym razem zajął Kamil Włodkowski (ViR Team Toruń).
W ramach I Ligi zwyciężył ponownie Jacek Jarosiński (Jarosiński Pawłowski Team) przed Dariuszem Józefowiczem, a na trzeciej pozycji uplasował się Rafał Janowski.

Łącznie po 4 rundach zawodów, czołowe trzy miejsca w klasyfikacji Ekstraligi indywidualnie zajmują (tabela uwzględnia wyniki dwóch najlepszych punktowo rund):

1. Radek Wiśniewski (Red Boar Racing Toruń) 146 pkt
2. Przemek Pietrzak (Red Boar Racing Toruń) 140 pkt
3. Sławek Musialik (ViR Team Warszawa) 127 pkt

a drużynowo:
1. Red Boar Racing Toruń 278 pkt
2. ViR Team Toruń 232 pkt
3. Krakowscy Team 213 pkt

Natomiast w ramach klasyfikacji I Ligi, indywidualnie po czterech rundach zawodów czołowe trzy pozycje zajmują (tabela uwzględnia wyniki dwóch najlepszych punktowo rund):
1. Jacek Jarosiński (Jarosiński Pawłowski Team) 119 pkt
2. Paweł Karczewski (WK Racing Team) 103 pkt
3. Krzysztof Chętkowski (Jaro JiM Team) 102 pkt
oraz drużynowo:
1. Jaro JiM Team 195 pkt
2. WK Racing Team 190 pkt
3. Jarosiński Pawłowski Team 169 pkt

W pierwszych czterech rozegranych Rundach Amatorskich Zawodów Kartingowych na starcie stanęło łącznie 57 zawodników, a w rywalizacji drużynowej uczestniczy 14 zespołów.

Tym razem najlepiej z zawodników ViR Team-u (ViR Team Warszawa i ViR Team Toruń), nad którymi patronat medialny sprawuje nasz portal - JazdaMiejska.pl, spisał się Kamil Włodkowski (ViR Team Toruń), który dwukrotnie podczas sobotnich zawodów stanął na podium zawodów, zajmując odpowiednio drugie (III Runda) i trzecie miejsce (IV Runda). Trochę gorzej spisali się pozostali zawodnicy: Marcin Zawadzki w III Rundzie zajął 5 piąte miejsce w ramach klasyfikacji Ekstraligi, Sławek Musialik był czwarty, a Alek Musialik 12. W IV Rundzie Alek Musialik został sklasyfikowany na 7 pozycji w Ekstralidze, Sławek Musialik był 10, a Marcin Zawadzki w wyniku kolizji wycofał się z wyścigu i ostatecznie nie został sklasyfikowany.

Do końca zawodów pozostało 8 rund, więc można się spodziewać, że rywalizacja jeszcze nabierze tempa. Szczególnie, że do udziału w zawodach mogą nadal zapisywać się nowi zawodnicy.

Kolejne dwie rundy zawodów zaplanowano na ostatnią sobotę czerwca, tj. 27 czerwca 2015 r.

Dla zainteresowanych wzięciem udziału w kolejnych rundach, wszelkie informacje można znaleźć na stronie www.racingarena.pl w zakładce "AZK", gdzie dostępne są wyniki zawodów, a także można zapoznać się z regulaminem zawodów.

Autor: Bartek Krysztowski

Galeria fot. Nadesłane Amatorzy ścigali się w gokartach - 1Amatorzy ścigali się w gokartach - 2Amatorzy ścigali się w gokartach - 3Amatorzy ścigali się w gokartach - 4Amatorzy ścigali się w gokartach - 5Amatorzy ścigali się w gokartach - 6Amatorzy ścigali się w gokartach - 7Amatorzy ścigali się w gokartach - 8Amatorzy ścigali się w gokartach - 9Amatorzy ścigali się w gokartach - 10Amatorzy ścigali się w gokartach - 11Amatorzy ścigali się w gokartach - 12Amatorzy ścigali się w gokartach - 13Amatorzy ścigali się w gokartach - 14Amatorzy ścigali się w gokartach - 15Amatorzy ścigali się w gokartach - 16Amatorzy ścigali się w gokartach - 17Amatorzy ścigali się w gokartach - 18Amatorzy ścigali się w gokartach - 19Amatorzy ścigali się w gokartach - 20

Komentarz do artykułu
Brak komentarzy.
Wynajem modeli zdalnie sterowanych, symulatorów F1
Modele RC sklep
SZUKAJ W SERWISIE!
Chcesz wiedzieć więcej, co słychać w motoryzacji?
Copyright © Fabryka Dobrych Pomysłów, 2009 - 2012r. O nas | Polityka prywatności | Reklama | Katalog firm | Partnerzy Nasze strony: Modelmania.pl | JazdaMiejska